• Wpisów:141
  • Średnio co: 16 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:59
  • Licznik odwiedzin:24 680 / 2339 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Mój stan i wygląd mówi sam za siebie Bomba <3
 

 
Nowe

 

 
Czuje jakiś nie dosyt .. jakiś wewnętrzny nie pokój.. nie wiem co się dzieje ..zresztą nie ważne. Ide spać .
 

 

:**

Wczoraj sesyjka z Domką udana, wstawiam moją twórczość

Fot.- Ja
Modelka - Dominika






 

 
Kilka moich fotek
z nudów po przerabiane zbyt piękne nie są, ale co mi tam














 

 
Na życzenie ~(nie)dostępnej<3~ wstawiam zdjecie przed moją małą przemianą wyglądową i teraźniejsze zdj. czyli już po przemianie łatwiej będzie wam porównać i ocenić czy jest lepiej czy może gorzej

Przed:

Po:



I jak.?? Komentować !
  • awatar Suicidex33: (nie)dostępna ♥ : no jakoś się udało :) ogółem jestem na fryzjerstwie, więc jakoś to ogarnęłam żeby zejść na jaśniejszy kolorek :) no również dodaje do obserwowanych :)
  • awatar (nie)dostępna ♥: wow jest moc! rzeczywiście głęboka przemiana :D z czerni trudniej przejść na coś w jaśniejszym kolorze ;p w czerni tajemniczo ale w tym kolorze nieziemsko ;p naprawdę podkreśla Ci twoje urocze piegi ^^ ja będę próbować coś we wrześniu w jasnym brązie ;p nie kasztan może coś ala czekolada :P narazie to odległy plan :) dodaję do obserwowanych :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dawno mnie nie było u mnie ok wróciłam do Krzyśka ,ogółem on ma dziś urodziny więc ; Sto Lat Kotku ! <3

Cóż zaszły pewne zmiany w moim wyglądzie
Komentujcie czy jest lepiej niż wcześniej czy gorzej
  • awatar (nie)dostępna ♥: może jakieś zestawienie z ,,before ,, and ,,after ,, ogólnie promienna ;p i urodziwa :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No to kursy znowu. Fest guma
Oby było dobrze
 

 
Ale się wkurwiłam... Szefowa mi przez bite 2 tyg. pierdoliła że 1 tydzień ferii mam na pierwszą zmiane... no to ide dzisiaj na tą pierwszą zmiane, a ona że przecież mam na drugą, ja do niej że pani mi z milion razy powiedziała że na pierwszą a ta idiotka do mnie żebym nie pyskowała bo ona lepiej wie -.- to poszłam do domu wkurwiona poszłam spać wstałam o 13 i na 140 poszłam do tej pojebanej pracy. Szlag mnie trafia aż do Soboty całe dni zajebane kuźwa ;/
Nie ważne jakoś wytrzymam.
 

 
Boli mnie to że oddałam mu serce.. Był moją pierwszą i ostatnią tak prawdziwą miłością nigdy już nie pokocham tak cholernie mocno i w ten sposób .. jasne będe kochała, ale już nie tak jak Go.
Poznałam kogoś. Jest fajny tylko małomówny i ciężko do niego dotrzeć... Nie myślałam że tak będzie poznaliśmy się na kursach z początku się wyzywaliśmy nie lubieliśmy on śmiał się ze mnie ja z niego, a potem zaczęliśmy normalnie gadać.. w sumie nie wiem czy można to nazwać rozmową.? no krótka wymiana zdań ... ale przestaliśmy się wzywać zaczeliśmy się uśmiechać do Siebie i nagle mi się spodobał.. myśle że jeszcze jakiś czas temu nie zwróciłabym na niego uwagi przechodząc koło niego na ulicy .. nic nad zwyczajnego rudawy chłopak jasna cera typowy przedzialek w brodzie, ale urzekł mnie jego uśmiech jest tak cholernie uroczy i jego mega błękitne oczy..
Nie wiem jak to będzie ... tyle dobrze że nawet jak wyjade z kursów to daleko do siebie nie mamy .. nie całe 30 km a autobusow i pociągów jest mnóstwo

Ide w kime jutro do pracy, a żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce to by było dobrze..
 

 
Od 2 tygodni jestem na kursach zawodowych w ziębicach (fryzjerka) jest okej z początku było zajebiście potem tylko chujowo sie zrobiło bo nie którzy ludzie są fałszywi i tyle. Ale mam wyjebke niech obrabjają mi dupe dalej powodzenia, czuje się zaszczycona przecież nudnej i nie fajnej osobie nie poświęca się tyle czasu i uwagi na opowiadanie tylu rzeczy na jej temat ^^
Jebać ich <3

Jutro do domku nie wiem czy się cieszyć .. z jednej strony fajnie z drugiej nie zbyt ...
Jedna rzecz mnie martwi, ale mniejsza o to nie chce mi się o tym nawet pisać.
Ide się uczyć . narka
 

 
W psychiatryku .? Spoko ... ogółem nie chciałabym tam zostać, ale psychiatra całkiem spoko taki ogarnięty i rzeczowy
Myśle że będzie dobrze
 

 
Za chwile do biegłego psychiatry sądowego... Boje się.
A noc spędziłam z nim..
Było mega choć na chwile miałam Go tylko dla Siebie <3 Powiedziałam mu że tęsknie, że Go kocham
 

 
Śmiechowo spędzony dzień z moimi miśkami <3
Kocham Was <3
Sobota impreza ^^ Epoka city
 

 
Cóż... Sama nie wiem co mam powiedzieć jakich słów użyć czy jest sens pisać, że zachowywał się jak zwykły kolega ... zazwyczaj jak nie byliśmy razem i tak mnie całował przytulał i wkurzałam sie przez to cały czas jestem uwięziona w jego "sidłach" ale teraz wcale nie jest lepiej chyba wolałam być uwięziona... Kocham Go rozpieprza mi to psyche, serce ... wnętrze ... Wszystko się pieprzy... Hmmm... Być blisko kogoś, siedzieć koło niego, a nadal tęsknić mieć świadomość że ta osoba jst już daleko sercem od Ciebie, a blisko tylko ciałem rozpierdalające wprost. Nie mam siły do tego... Nie mam siły płakać, spać, jeść, chodzić do pracy do szkoły nie mam siły funkcjonować . Dopiero teraz dostrzegłam, że mimo że mam rodzine przyjaciół On był najważniejszy i bez niego to tak jakbym już nic nie miała... jak w tej piosence Big Cyc "Facet to świnia " , "To nie miłość, lecz ja kocham Cie"
chore choć prawdziwe...
Myślałam, że żeby kogoś kochać trzeba mu ufać, ja nie ufam, a kocham więc jak to jest.?
Filozofia ... cały świat, życie to filozofia, a przedewszystkim miłość to wielka nie wiadoma to jak z wiarą jedni mówią że Bóg jest drudzy że nie ma i można o tym dyskutować wiecznie ... Ja kocham, ale chyba nie wierze już w miłość na pewno nie w tą obustronną że obie osoby się naprawdę kochają ... nie w tą prawdziwą, szczerą i czystą.
To wszystko staje się dla mnie coraz trudniejsze... coraz gorzej złożone i zagmatwane...
Ide przez życie jakbym wspinała się na szczyt góry po dordze ciągle spadam i gdy dochodze na szczyt pełna nadzieji że znajde tam nie wiadomo jakie cuda .. znajduje wielkie "NIC".. co czuje.? pustke to już nawet nie rozczarowanie tylko wielka pustka która niesamowicie boli...

Eh rozpisałam się, ale to wszystko co myśle na te tematy...
 

 

127

Eh ide zaraz spać jutro na rano do pracy ale tylko do 14 na szczęście.. potem piwko z Klaudynką i z Nim ... wreszcie sie z nim zobacze he.. ciekawe jak sie będzie zachowywał w stosunku do mnie...

Dobranoc małpki
 

 
Kuźwa ale mi sie nie chce iść na te praktyki... dzisiaj znowu do 20 . ;/

życie jest posrane.

Rzadko Go teraz spotykam.. Tęsknie... Rozwala mnie to . ;c </3
 

 
"Pamiętam te słowa, które zabolały mnie tak strasznie. Co czułam.? Nie pytaj... nie ważne."
 

 
"Tego nie da się naprawić"

Kocham Cie i już nie umiem żyć tak dalej
udając że wszystko jest okej że jest normalnie.. mam dość zrozum... nie umiem bez Ciebie... Byłeś moim życiem, moim słońcem w pochmurny dzień... Byłeś wszystkim...
Przepraszam...
 

 
"...)Nie miał odwagi marzyć
Wybrał wysoki blok
zwątpienie nie opuszczało Go nie mal na krok...
Miał tego dość, w niebo skierował oczy
Ona tam była i kazała mu skoczyć
zrobił ten krok
już dawno chciał się zabić...
Tego nie da sie naprawić(...)"

"...) Całe wakacje przesiedziala z młodszym bratem
Mama harowała na pełnym etacie żeby mieć na spłate
"Czemu ryczysz gnoju ja nie płacze, świat jest piękny, świeci słońce" - tak mówiła mu za każdym razem (...)"

"...)I co mi powiesz teraz, że nadal świat jest piękny?! Jak stare chłopy gwałcą kilkuletnie dzieci.! nie ważne jak mementi ziom wsłuchaj się w przekaz. Sam powiesił bym z checią tą kurwe a nie człowieka. Powiedz na co teraz matka czekać ma, ojciec się zabił. Niestety tego nie da się naprawić (...)

~Chada "Tego nie da się naprawić" <3
 

 
Coż dawno nie pisałam
nowości.? Mój związek się rozpadł..
Tęsknie za nim i nie umiem się z tym pogodzić, ale staram się żyć dalej normalnie...
Dziś Wigilia kurde zero magii świąt ... nie czuje tego. Zresztą mniejsza o to ... Wesołych świąt ludzie.